wtorek, 24 kwietnia 2012

Podaj dalej.

Ostatnio cierpiałam  na chroniczny brak czasu stąd moje zaniedbanie na blogu. Stęskniłam się za Wami bardzo, ale naprawdę uwieźcie mi nie wiedziałam w co mam najpierw ręce włożyć. Czasami tak bywa... Teraz muszę nadrobić zaległości blogowe, zajrzeć do Was, zobaczyć co nowego słychać i widać ;)))
Obiecuję poprawę a zacznę od zabawy "Podaj dalej", w której to wzięłam udział w styczniu u Gwinoic.

Zasady:


1. Musisz posiadać blog.
2. Pierwsze 3 osoby, które umieszczą pod tym wpisem komentarz, w którym zgłoszą chęć wzięcia udziału w zabawie, otrzymają ode mnie mały ręcznie robiony upominek, który wyślę w ciągu 365 dni.
3. Osoba zgłaszająca się organizuje taką samą zabawę u siebie i daje szansę trzem osobom na prezent wykonany przez siebie (może być kupiony).
4. Każdy blogowicz może 3 razy uczestniczyć w takiej zabawie.

Proszę pierwsze trzy osoby aby przesyłały chęć wzięcia w zabawie na mój adres: eliksirlab@wp.pl 

U mnie do przygarnięcia będą woreczki lniane z koronką, dla każdej z trzech osób po jednym. Oto on: 


A to są śliczności jakie przysłała mi  Gwinoic:




Ślicznie dziękuję!!

Zapraszam do zabawy :)


sobota, 7 kwietnia 2012

Wielkanoc.

Wreszcie chwila dla siebie...wszystko prawie już gotowe, została mi tylko do zrobienia ryba po grecku i sałatka ale to za chwilkę. Teraz usiadłam z kubkiem kawy i chciałam Wam złożyć życzenia oraz pokazać kilka zdjęć z dekoracji wielkanocnych. Już myślałam, że nie zdążę nic więcej zrobić ale oczywiście nie byłabym sobą gdybym jeszcze czegoś nie uszyła i tak powstała taka oto dekoracja:




Wiadomo, że dla kur i kogucików najlepsza do siedzenia jest grzęda ale ja zrobiłam dla nich drabinę z gałęzi:



Siedzą sobie  i witają gości :))



I jeszcze kilka zdjęć:







Moja dzisiejsza zdobycz: lawenda :))



Kochani życzę Wam:

Świąt Wielkanocnych z marzeń i snów codziennych,
Jajka smacznego, kolorowego i odpowiednio ściętego,
Dyngusa mokrego, po pachy uradowanego i milutkiego,
Spokoju i  radości!



niedziela, 1 kwietnia 2012

Sałatka Kucharza.

Sałatka z książki  "Nigella Ekspresowo". Nie można jej się oprzeć a smakuje jeszcze lepiej niż wygląda.  :)




1 główka sałaty lodowej
225 g szynki, pokrojonej w kostkę
1 puszka kukurydzy, odsączonej z zalewy
75 g tartego ementalera
1 dojrzałe awokado bez pestki, obrane i pokrojone na kawałki

DRESSING:
1/2 łyżeczki musztardy diżońskiej
1 łyżka octu z wina  Cabernet Sauvignon lub innego czerwonego
1/2 łyżeczki morskiej soli w kryształkach albo 1/4 łyżeczki zwykłej soli
3 łyżki oliwy z pierwszego tłoczenia

1. Do dużej misy wrzuć podarte na kawałki liście sałaty lodowej.
2. Dodaj pokrojoną szynkę, odsączoną kukurydzę, tarty ser i kawałki awokado.
3. W oddzielnej misce wymieszaj trzepaczką składniki dressingu, polej sałatę i wszystko ponownie wymieszaj.
 6 porcji jako przystawka, 2-4 porcje na obiad/kolację.

Nie wiem jak Wam ale mnie czas pędzi jak oszalały. Na nic nie mam kompletnie czasu, co chwila wypada mi COŚ nowego - następnego do zrobienia. Z dekoracjami wielkanocnymi jestem na bakier i chyba już tak zostanie. Dzisiaj na biegu przygotowałam zakwas na żurek. Skorzystałam tym razem z przepisu  Magdy.
Słoik poczciwych rozmiarów ale nie miałam czasu szukać mniejszego - taki wpadł mi w ręce ;)



Pomidorki rozsadzone, parę sztuk poszło do ludzi ;))



Uciekam ale przed tym ściskam wszystkich bardzo mocno ;)