niedziela, 20 października 2013

Taka niedziela :)

 Rodzinna, słoneczna, z koronkami w tle, pachnaca ciastem i rosołem :) Właśnie taka, jak lubię....













Życzę Wam spokojnego i pełnego słońca tygodnia :)

Pozdrawiam
Kasia


środa, 16 października 2013

I jeszcze jedno ciasto gruszkowe, a co!

Upiekłam jeszcze jedno ciasto gruszkowe :) Przepis pochodzi z ostatniego wydania "Weranda Country". Jakoś mi te gruszki ostatnio po głowie chodzą ;)) W tym przepisie powinnam użyć formy do tarty ale jakoś do tej pory nie dorobiłam się jej, więc  upiekłam w tortownicy i wyszło ;)
Kochani rękawy zakasać  i pieczemy!

Tarta z gruszkami i marcepanem 




weź na ciasto:
* półtorej szklanki mąki
* pół kostki masła
* 3 łyżki cukru
* jajo
* sól
na nadzienie:
* 3 gruszki
* 3 łyżki soku z cytryny
* 5 jaj
* pół szklanki cukru
* małe opakowanie kremówki
* 200 g marcepanu
* łyżeczkę startej skórki z cytryny 

Mąkę przesiej, wymieszaj z cukrem i solą, dodaj pokrojone zimne masło. Rozcieraj w palcach, aż uzyskasz konsystencję bułki tartej. Wbij jajo, wlej łyżkę lub dwie wody i wyrób ciasto. Zawiń w folię aluminiową, wstaw do lodówki na pół godziny. 
Gruszki obierz, przekrój na pół, usuń gniazda nasienne. Natnij głęboko połówki co kilka milimetrów. Skrop sokiem z cytryny. Rozwałkuj ciasto i wyłóż na formę. Wymieszaj marcepan ze śmietanką., wbij jaja, dodaj cukier i skórkę z cytryny. Ubij. Wylej jedną trzecią masy na ciasto, ułóż kawałki gruszek, zalej resztą. Piecz 40 minut w temperaturze 180 stopni. 
Smaczego! 

Kasia 





poniedziałek, 14 października 2013

Ciasto gruszkowe :))

Macie ochotę na ciasto gruszkowe? Ciasto z całymi gruszkami z ogonkami! Zapraszam!




Ciasto z gruszkami z ogonkami.

* 5 słodkich gruszek
* 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
* 2,5 szklanki wody
* starta skórka z cytryny
* 2 szklanki cukru
* pół szklanki oleju
* pół szklanki jogurtu naturalnego
* 2 jajka
* pół szklanki mleka
* 35 dag mąki
* 2 garści mielonych migdałów
* kasza manna (do posypania formy)

Gruszki należy umyć i obrać zostawiając ogonki. W tym czasie można już zagotować wodę z jedną szklanką cukru. Gdy zacznie wrzeć, wkładamy gruszki i gotujemy je 20 minut. Po tym czasie wyjmujemy je z syropu, odsączamy i czekamy aż wystygną. Syrop z gruszek zostawiamy na później. 
W misie mieszamy suche składniki bez cukru i migdałów. A w kolejnym naczyniu ubijamy jajka z cukrem (1 szklanką, która nam została), mlekiem, jogurtem, skórką z cytryny i olejem. Gdy to mamy gotowe łączymy suche składniki z mokrymi, do nich dołączamy nasz syrop z gruszek i migdały. 
Wyjmujemy blachę, smarujemy ją tłuszczem, posypujemy kaszą manną. Nalewamy masę do blachy i ustawiamy nasze gruszki, trzymając je za ogonki. 
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i w takiej temperaturze pieczemy nasze ciasto przez godzinę. 






Smacznego!

Kasia


niedziela, 13 października 2013

Festiwal Kinetycznej Sztuki Światła "Light.Move.Festival"

Wczoraj razem z naszymi przyjaciółmi byliśmy na III Festiwalu Kinetycznej Sztuki Światła "Light.Move.Festival". Na placu Wolności trzy budynki: Muzeum Archeologiczne i  Etnograficzne, Kościół pod wezwaniem Zesłania Ducha Świętego i Archiwum Państwowe, zamieniły się w swego rodzaju amfiteatralną scenę. 
 Począwszy od skrzyżowania z ulicami Rewolucji 1905r. i Próchnika, zostały doświtlone niemal wszystkie kamienice. Staneły się bramami do zabytkowej przestrzeni placu, w której zostały wyświetlone wideoprojekcje i mapping 3D. 
Artystyczne pokazy upiększały nie tylko słynne XIX-wieczne kamienice, lecz także Park Staromiejski w którym obejrzeliśmy iluminacje podkreślające walory drzewostanu a w okolicy stawu podziwialiśmy  pokazy laserowe. 
Cudownie było przeżyć ten festiwal, zobaczyć w nocy tętniące życiem miasto.  Światło przyciągało swoją magnetyczną siłą. Miasto tak oświetlone wyglądało pięknie tworząc wspaniały krajobraz. 
Uważam, że tak powinno być na co dzień :)
Przy okazji festiwalu zorganizowaliśmy sobie z naszymi przyjaciółmi maleńki pub crawl ;)
To był naprawdę cudowny wieczór :)
























Teraz uciekam bo czeka mnie jeszcze maleńki maraton między deską do prasowania, łazienką i zlewem w kuchni ;)))

Pozdrawiam 

Kasia 





niedziela, 6 października 2013

Moja jesień cd... i zupa kremowa z dyni.

 Moja jesień jest cichutka, spokojna, cieplutka, kolorowa i smaczna :)



Wróciłam do szydełkowania kwadratów na narzutę - tak sobie przeplatam  kwadraty z robótkowaniem firanki :)





Często na naszym stole gości dynia. Proponuję przygotować smaczną i rozgrzewającą zupę :


Zupa kremowa z dyni: 



  • 1 duża marchew
  • mały seler (niekoniecznie)
  • 2-3 średnie ziemniaki
  • 1 litr wody
  • kawałek (maleńki ok.1 cm) świeżego imbiru
  • sól, pieprz, curry
  • 2 kostki bulionowe
  • 1 średnia dynia 

Warzywa obieramy, kroimy na mniejsze kawałki wkładamy do garnka i zalewamy zimną wodą. Kiedy woda się zagotuje dodajemy kostki bulionowe. Wszystko razem gotujemy, aż warzywa zmiękną.
  1. Pod koniec gotowania dodajemy starty imbir, sól, pieprz, carry (do smaku)
  2. Na końcu wszystko razem miksujemy za pomocą blendera.
  3. Zupę można podać z grzankami i uprażonymi na suchej patelni pestkami dyni, słonecznika - jak kto lubi :) 
  4. Smacznego!

Pozdrawiam!
Kasia