sobota, 17 maja 2014

Ciasteczka Czekoladowe i takie tam :)

Upiekłam je dzisiaj. Są pyszne, bardzo czekoladowe i mogę śmiało powtórzyć za Nigellą "niebezpiecznie uzależniające" :) Robi się je szybko i bardzo ale to bardzo prosto. Przepis pochodzi z książki " Nigella Ekspresowo". 

Ciasteczka czekoladowe

2 białka
200 g mielonych migdałów (ja akurat nie miałam i użyłam wiórki kokosowe)
30 g kakao w proszku
175 g cukru pudru 

1. Rozgrzej piekarnik do 200 stopni i wyłóż blachę papierem do pieczenia.
2. Wymieszaj białka (nieubite) z mielonymi migdałami (lub wiórkami), sproszkowanym kakao i cukrem pudrem, aż masa będzie lepka i jednolita.
3. Napełnij dużą miskę zimną wodą, zanurzaj w niej dłonie i formuj z masy kuleczki wielkości orzechów włoskich. 
4. Układaj kulki na przygotowanej blasze, spłaszcz je i wstaw do piekarnika na 11 minut. Trudno orzec, kiedy są w sam raz, bo nadal wyglądają na miękkie, ale twardnieją w miarę stygnięcia. W środku powinny być wilgotne, bo dzięki temu mają lekko kleistą konsystencję, więc nie przejmuj się, że od spodu ciasteczka są lepkie. 

Smacznego! 









A teraz takie tam :) Zdjęcia zrobione dzisiaj:









Buziaki!
Kasia

sobota, 10 maja 2014

Janówkowy klimat...

Oj, działo się tam dzisiaj...musiałam odreagować stres z całego tygodnia. Czyściłam, przestawiałam, układałam...zarobiona byłam po łokcie. Oczywiście na takie odreagowanie pojechałam z samego rana sama. Małżonek był w pracy a nawet gdyby był w domu to chyba  nie odważyłby się pojechać ze mną. Ale do rzeczy: sprzątam, przestawiam, kombinuję co by wszystko grało i jakoś wyglądało, pot z czoła mi leci, zupełnie nie zwracałam uwagi na czas... aż tu nagle zjawia się mój ślubny, rozgląda się i od progu mówi: to tutaj nie pasuje, a to schowaj bo wiocha!!! No, myślałam, że mu ścierą po łbie zdzielę! Niewdzięcznik! 
Też tak macie? 
Po chwili jednak widząc moją minę opamiętał się i szybko zszedł mi z oczu. Dobrze zrobił ;) 







































Stary bilet znaleziony podczas remontu.




Pozdrawiam Was serdecznie i życzę słonecznej niedzieli :) 
Kasia

środa, 7 maja 2014

Majówka cd...

To już ostatnie zdjęcia jakie chciałam Wam pokazać. 
Bardzo podobała mi się sesja zdjęciowa jaką zrobiłam w Pensjonacie Anton, czułam się w niej doskonale, mam tylko nadzieję, że udało mi się choć w maleńkiej części przekazać klimat jaki tam panuje. 










































...a już w sobotę po śniadaniu pędzę do naszej "Janówkowej Chatki". Będę sprzątać, przestawiać, dekorować, układać...jednym słowem będę w swoim żywiole :)))) Oczywiście zrobię też kilka fotek :) 

Powiem Wam w tajemnicy, że bardzo ale to bardzo chciałabym prowadzić taki pensjonat, taką małą agroturystykę. Marzenia ponoć się spełniają, prawda? Może i to kiedyś się spełni...

Pozdrawiam
Kasia