sobota, 16 listopada 2013

Zaczynam.

Zaczynam przygotowania do Świąt :) Oczywiście zaczynam od wielkich porządków. Na pierwszy ogień poszły zawartości szaf, szafek, szuflad itp. Dekoracje świąteczne zaplanowałam sobie na początek grudnia, jakoś miesiąc listopad nie pasuje mi do dekoracji bożonarodzeniowych.
Zrobiłam sobie listę "najważniejszych" rzeczy, ustaliłam listę świątecznego menu. Listy do Świętego Mikołaja już się piszą ;) Wigilia będzie tak jak ostatnio u nas więc i pracy będę miała  więcej.
W tym roku postanowiłam, że nie będę piec pierników tylko ciasteczka cieszyńskie wg przepisu z książki Magdaleni  - naszej blogowej koleżanki :) Zrobiłam już nawet próbę generalną i uwierzcie mi ciasteczka są wyśmienite!








Muszę Wam jeszcze o czymś powiedzieć :) Wczoraj dostałam przesyłkę z książką której nie mogłam się oprzeć:




Książki kucharskie należą do jednych z tych rzeczy które pozytywnie mnie nastawiają :) Uwielbiam je kupować.
Rachel Khoo, autorka tej książki, sympatyczna Angielka w malutkiej paryskiej kuchence czyni cuda. Opowiada w jaki sposób przygotować francuskie potrawy. Przedstawia świeże i proste podejście do klasycznej kuchni francuskiej :) Od książki po prostu  nie mogę się oderwać i mam ochotę gotować, gotować i gotować!  I do tego jeszcze oglądam prześliczne zdjęcia nie tylko potraw ale także Rachel, jej przyjaciół, targów i samego Paryża. Cudeńko :)
Z tych przepisów skorzystam na pewno (!) między przygotowaniami do Świąt.




Kasia