niedziela, 5 sierpnia 2012

Janówka i ciasto marchewkowe

Urlop minął szybko, powiem nawet - za szybko i bardzo pracowicie ;(  Pomaleńku widać już pierwsze efekty naszej pracy ale zostało jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia.
Ja w pocie czoła odnawiałam stare - drewniane okna, drewniany kredensik i oczywiście robiłam zdjęcia naszych poczynań ;) Po troszku będę pokazywać nasze efekty :)

Janówkowa Chatka

 Opalarka  baaaardzo się przydała i oczywiście mnóstwo papieru ściernego - najpierw grubość 36 a potem już drobniejszy. 



Kompot ze świeżych owoców był obowiązkowy :) Przy takich upałach jakie mieliśmy bardzo nas orzeźwiał. Tutaj wersja porzeczkowa z listkami mięty. 




A to gotowy dach w komórce.


Przy oczyszczaniu kredensu z białej - olejnej farby myślałam, że "zejdę".


To już oczyszczona góra kredensu.


A teraz przyszedł czas na dół.


Najgorszy był jednak blat z resztkami kleju po jakiejś ceracie samoprzylepnej.


Tak mniej więcej wygląda na tę chwilę. Do oczyszczenia zostały mi jeszcze szuflady i fronty.




Z zebranych jabłek powstanie pyszny mus.




Wieczorami podziwialiśmy księżyc, liczyliśmy spadające gwiazdy i biesiadowaliśmy  do późnych godzin :)))



Teraz takie tam -  janówkowe klimaty.












Jeżeli wytrzymaliście do końca to zasługujecie na kawałek ciasta :) Częstujcie się proszę! Smacznego :))


Ciasto marchewkowe z owocami - to z jagodami.



Składniki:
2 szklanki mąki
2 szklanki startej marchewki
1 szklanka cukru
4 jajka
8 łyżek oleju
3 łyżeczki cynamonu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
można dodać sparzone rodzynki lub sezonowo - jagody, borówki.

Rozetrzeć mikserem jajka z cukrem i solą, dodać naprzemiennie mąkę i proszek do pieczenia oraz olej. Na końcu połączyć z  marchewką (wymieszaną z cynamonem). Wylać na blaszkę, posypać owocami i piec około 40 min. w 180 stopniach (termoobieg).




Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę miłego tygodnia :)