środa, 7 września 2016

Chleb pieczemy.

To trzeci przepis na chleb jaki wypróbowałam i mogę polecić.
Ten przepis pochodzi z mojej ulubionej książki "Upiecz swój chleb". Chleb na pszennym zakwasie.
Zapraszam.

Chleb pszenny na pszennym zakwasie.







20 dag zakwasu pszennego
50 dag mąki pszennej razowej
260 ml letniej wody lub mleka, maślanki (wcześniej wyjąć z lodówki aby miały temperaturę pokojową)
2-3 łyżek soli
Mak lub sezam do posypania chleba (ja użyłam mąki)

Wszystkie składniki wymieszać (pamiętajmy o przesianiu mąki,  ciasto szybciej i ładniej urośnie a chleb będzie bardziej pulchny).  Wyrobić ciasto.  Wodę dolewać stopniowo aby ciasto nie było za rzadkie.  Pszenne ciasta wyrabiamy dłużej niż żytnie.
Po wyrobieniu przykrywamy ciasto ściereczką i odstawiamy na około 30 minut do wyrośnięcia. Po tym czasie ponownie wyrabiamy ciasto około minuty.  Formujemy chlebek i układamy ciasto w formie (ja wybrałam formę prostokątną). Ponownie odstawiamy w ciepłe miejsce na 15 minut.
Chleb lekko nacinamy, zwilżamy wodą i posypujemy makiem, sezamem lub mąką. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego i naparowanego. Temperatura 240-250 stopni.  Pieczemy 20 minut.  Następnie zmniejszamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy jeszcze 40 minut.
Na 10 minut przed końcem pieczenia możemy za pomocą pędzelkia zwilżyć skórkę chleba, aby nabrała połysku.  Po wyjęciu studzimy chleb przykryty ściereczką na kratce kuchennej.

Zakwas pszenny:

Wymieszać 15 dag mąki pszennej razowej z 250 ml letniej wody, tak aby mieszanka miała konsystencję ciasta naleśnikowego.  Przykryć ściereczką i odstawić na dobę w ciepłe miejsce.  Następnie dodać 10 dag mąki i 100 ml letniej wody i dobrze wymieszać.  Ponownie przykryć i odstawić w ciepłe miejsce.  Trzeciego dnia na powierzchni zakwasu powinny być już widoczne liczne pęcherze. Dodać kolejne 10 dag mąki i 100 ml wody.  Dobrze wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce.
Czwartego dnia zakwas jest gotowy.
 Można go używać do pieczenia różnego rodzaju pieczywa. Pamiętajmy aby odłożyć 2-3 łyżki zakwasu do następnych wypieków.

Smacznego :-)